Internet w Rwandzie

Czas na rozprawienie się z mitem, którym sama żyłam i który nawet do pewnego momentu był prawdą, ale niestety – od dłuższego czasu już nie jest. A mianowicie – ten słynny szybki internet w Rwandzie nie jest wcale aż taki super! W zakładce O mnie napisałam, że jest szybszy, niż w RPA – no cóż, to już czas przeszły niestety… Czytaj dalej „Internet w Rwandzie”

Nowe (szalone) ceny trekkingu z gorylami górskimi w Rwandzie

Wczoraj Rwanda Development Board (czyli agencja rządowa ds. rozwoju) ogłosiła nowy cennik wypraw w poszukiwaniu goryli górskich w Parku Narodowym Wulkanów. Cena została po prostu podwojona, a obowiązujące do tej pory zniżki dla mieszkających tu obcokrajowców i samych Rwandyjczyków już są nieaktualne. Cena jest ta sama dla wszystkich. Przemyślany ruch, czy raczej kompletna pomyłka?  Czytaj dalej „Nowe (szalone) ceny trekkingu z gorylami górskimi w Rwandzie”

W krainie zielonych cytryn i wszystkowiedzących szefów, czyli co może nas zaskoczyć w Rwandzie ;)

Kiedyś pisałam o rzeczach, do których przyzwyczajam się w Rwandzie i myślę, że do nich już się przyzwyczaiłam 😉 Ale nie oznacza to, że nie istnieją inne, które nadal są dla mnie dziwne czy zaskakujące. Niby nic wielkiego, a jednak. Na przykład cytryny 🙂 Czytaj dalej „W krainie zielonych cytryn i wszystkowiedzących szefów, czyli co może nas zaskoczyć w Rwandzie ;)”

Kwibuka23 – rocznica rozpoczęcia Ludobójstwa w Rwandzie

Dziś rano panuje dziwna cisza. Jedyne słyszalne dźwięki to śpiew ptaków, kogut piejący gdzieś w oddali i deszcz delikatnie uderzający w metalowy dach. Żadnych samochodów, żadnych ludzi na ulicach, jedyne ludzkie głosy dochodzą do mnie z ogrodu sąsiadów, gdzie płacze dziecko.

Dziś Rwanda wspomina rozpoczęcie Ludobójstwa w 1994 roku. W ciągu 100 dni zginęło wtedy ponad 800,000 ludzi.

Czytaj dalej „Kwibuka23 – rocznica rozpoczęcia Ludobójstwa w Rwandzie”