Piąte urodziny Klubu Polki na Obczyźnie

Nie pamiętam już, jak natrafiłam na stronę Klubu Polki na Obczyźnie (ale chyba dzięki Monice z bloga Bewildered in Morocco – znamy się jeszcze z Warszawy i gdy mnie wywiało do Afryki Południowej, ją poniosło do Północnej 😀 ). Faktem jest natomiast, że było to w 2014 roku, że mieszkałam wtedy w RPA i prowadziłam blog Południowoafrykańskie impresje, że 25 listopada tamtego roku napisałam do Magdy, założycielki, email z prośbą o przyjęcie do Klubu, i że następnego dnia dostałam odpowiedź – Witamy 🙂 Czyli minęły prawie dokładnie trzy lata! I co z tego wynikło? Zapraszam na moje małe podsumowanie 🙂

Może zacznę od tego, co skłoniło mnie do przyłączenia się do Klubu. Chyba przede wszystkim ciekawość świata i Polek, które wywiało w przeróżne jego zakątki! Byłam wtedy też początkującą blogerką, więc chciałam zarówno podpatrzeć, jak wygląda blogosfera emigrantek, nauczyć się czegoś o blogowaniu, jak również podzielić się moim miejscem w sieci z osobami, które mają podobne zainteresowania i dylematy. Szybko okazało się jednak, że Klub to coś duuuuużo więcej, niż towarzystwo wzajemnej adoracji! To niesamowicie kreatywna grupa, z którą bardzo się zżyłam i dzięki której zaangażowałam się w różne ciekawe projekty, od postów na różne tematy, które pisałam na stronę Klubu, jak i na własnym blogu (kliknijcie w tag Klub Polki na Obczyźnie, wyświetlą Wam się wpisy klubowe), poprzez administrowanie kontem instagramowym, stworzenie kalendarza aż po… napisanie wspólnej książki! Już o tym wspominałam na Facebooku i na Instagramie, ale przypominam, bo to jedna z najbardziej ekscytujących przygód w moim życiu 🙂 Do zbioru opowiadań „Świat według Polki” napisałam pięć opowiadań, pomagałam też w wyborze tekstów spośród wielu nadesłanych przez członkinie Klubu. Obecnie szykujemy dodruk oraz pracujemy nad kolejnym zbiorem! 🙂

IMG_20171116_144333296.jpg

Ale Klub to nie tylko sprawy czysto klubowe. Jest nas około 200 kobiet i jeden rodzynek, Piotr, którego zresztą miałam ogromną przyjemność poznać osobiście. No właśnie – przyjaźnie. Okazuje się, że naprawdę można poznać przez internet bratnie dusze i się zakumplować, a nawet zaprzyjaźnić! 🙂 Ja spotkałam się już z kilkoma dziewczynami w Warszawie i Londynie, w RPA i Rwandzie. Odbyły się już także trzy zjazdy klubowe – we Francji, w Holandii i w Portugalii, a w lutym będzie miał miejsce kolejny, tym razem na Malcie.

W Klubie mamy też mniejsze podgrupy hobbistyczne. I tak, jest grupa dla piszących listy i wysyłających pocztówki, dzięki której wymieniam listy z Olą z Teksasu i dostaję piękne widokówki z różnych zakątków (i ja oczywiście też wysyłam 🙂 ). Jest grupa Zdrowa Polka, gdzie dzielimy się pomysłami na zdrowe jedzenie, wspólnie ćwiczymy brzuszki, zrzucamy zbędne kilogramy – i po prostu motywujemy się wzajemnie, by prowadzić zdrowszy tryb życia. I to działa! Dziewczyny z alergiami czy schorzeniami wymagających diety wymieniają się przepisami i swoimi doświadczeniami, inne wspólnie przeprowadzają detoksy, a jeszcze inne biorą udział w wyzwaniach jogicznych. Do wyboru, do koloru, dla każdego coś miłego 😀

IMG_20171116_133836370.jpg
Większość z tych pocztówek dostałam od koleżanek z Klubu 🙂 

Jest wreszcie Dział Prywatny, gdzie można podzielić się dosłownie wszystkim: sukcesami i porażkami w pracy czy w życiu osobistym, swoimi smutkami, radościami, zabawnymi sytuacjami, i co tam nam jeszcze do głowy przyjdzie. I zawsze dostaniemy ciepłe słowo, zachętę i wsparcie. Śmiejemy się razem, wzruszamy, smucimy, przeżywamy wspólnie wiele osobistych spraw, od ślubów przez narodziny dzieci po pogrzeby bliskich. Oczywiście nie wszystkie mamy potrzebę się uzewnętrzniać, ale wiele z nas mieszka w miejscach, w których nie udało się (jeszcze) nawiązać jakichś bliższych przyjaźni, a te pozostawione w Polsce niekoniecznie dalej kwitną… I tu wkracza Klub, w którym można liczyć na zrozumienie i szacunek. Mamy różne poglądy na wiele spraw, wyznajemy różne religie (lub żadnych), jedne mają dzieci, inne nie (z różnych powodów), ale jednak potrafimy znaleźć wspólny język – albo się w niego ugryźć, by kogoś nie urazić! Pewnie, że zdarzają się zgrzyty, bo przecież jesteśmy tylko ludźmi. A, jak wiadomo, nie każdy potrafi oddać swoje uczucia na fejsbukowej ścianie (emotikony nie zawsze pomagają), kogoś innego poniosą emocje, i czasami wybuchają małe pożary, które jednak szybko gasimy – bo ROZMAWIAMY. Zawsze staramy się wyjaśniać, wytłumaczyć i wyciągać wnioski na przyszłość.

Dla mnie Klub to wspaniałe i unikatowe miejsce w sieci, w którym  przede wszystkim szanuje się odmienność. Przyszło nam żyć w przeróżnych krajach i kulturach, musiałyśmy się dostosować do rzeczywistości czasami wręcz marsjańskich, więc przenosimy tę elastyczność na forum. A jak czasami polecą iskry, to zawsze można liczyć na Piotra, który jest naszym wspaniałym szarmanckim rodzynkiem i potrafi taki komplement rzucić i tak rozładować atmosferę swoim poczuciem humoru, że wszystkie się rozpływamy i niesnaski zaraz odchodzą w niepamięć 😀 Piotr ma zresztą dobry trening w domu, bo oprócz pięknej żony ma także trzy piękne córki 😀

Jak wspomniałam, Klub to społeczność bardzo kreatywna. Poza tym, że stworzyłyśmy kalendarz na 2017 rok i napisałyśmy książkę, nagrałyśmy też m.in. filmik na urodziny Profesora Miodka, z życzeniami z całego świata w różnych językach. Organizujemy akcje charytatywne (na przykład złotówka z każdego egzemplarza książki jest przekazywana na schronisko dla zwierząt), dopingujemy się wzajemnie w naszych osobistych projektach (tak powstał portal/magazyn kulinarny aCOOKu, który ze względu na rozmiar i rozmach stał się odrębnym od Klubu przedsięwzięciem, skupiającym sporą liczbę klubowiczek), robimy wewnętrzne konkursy fotograficzne, i wiele, wiele innych rzeczy.

Nieustannie się rozwijamy. Ciągle pracujemy nad ulepszeniem formuły Klubu, nad tym, by wszystkie członkinie czuły się komfortowo i by miały poczucie, że mogą się na tym forum nie tylko dzielić, ale też czerpać z doświadczeń innych. Dla Polek mieszkających za granicą i piszących blogi drzwi są zawsze otwarte, więc jeśli chcecie do nas dołączyć, to serdecznie zapraszamy! Nie będziecie żałować 🙂

Oto strona Klubu: http://klubpolek.pl/ 

A tutaj możecie zamówić książkę: http://www.swiatwgpolki.pl/ 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Piąte urodziny Klubu Polki na Obczyźnie

  1. Pingback: PROJEKT - PIĄTE URODZINY KLUBU POLEK - Klub Polki na Obczyźnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s