Piąte urodziny Klubu Polki na Obczyźnie

Nie pamiętam już, jak natrafiłam na stronę Klubu Polki na Obczyźnie (ale chyba dzięki Monice z bloga Bewildered in Morocco – znamy się jeszcze z Warszawy i gdy mnie wywiało do Afryki Południowej, ją poniosło do Północnej 😀 ). Faktem jest natomiast, że było to w 2014 roku, że mieszkałam wtedy w RPA i prowadziłam blog Południowoafrykańskie impresje, że 25 listopada tamtego roku napisałam do Magdy, założycielki, email z prośbą o przyjęcie do Klubu, i że następnego dnia dostałam odpowiedź – Witamy 🙂 Czyli minęły prawie dokładnie trzy lata! I co z tego wynikło? Zapraszam na moje małe podsumowanie 🙂 Czytaj dalej „Piąte urodziny Klubu Polki na Obczyźnie”

Reklamy

Po 13 miesiącach w Rwandzie…

W czerwcu w Klubie Polki na Obczyźnie zastanawiamy się nad tym, jak zmieniło się nasze postrzeganie kraju, do którego przyszło nam wyemigrować. Czego oczekiwałyśmy, jakimi stereotypami się kierowałyśmy, i jak to się wszystko ma do rzeczywistości? W opublikowanych już wpisach mieszają się różne emocje: zaskoczenia, te miłe i te mniej przyjemne, poczucie zarówno odnalezienia swojego miejsca na ziemi, jak i zagubienia i niezrozumienia. Nie inaczej jest u mnie 🙂  Czytaj dalej „Po 13 miesiącach w Rwandzie…”

Mój pierwszy dzień na emigracji

Muszę przyznać, że nadal z trudem przychodzi mi określanie siebie mianem emigrantki. Może dlatego, że zarówno tu w Rwandzie, jak i wcześniej w RPA, przebywam z założenia tylko przez określony czas, i właściwie nie ma opcji, by to zmienić i zostać na dłużej? A słowo „emigrant” kojarzy mi się z czymś bardziej stałym, bez określonej daty zakończenia przygody. Nie wiem jednak, czy lub kiedy wrócę do Polski, bo póki co kroi się zupełnie inny plan… Ale ja nie o tym chciałam 🙂 Dziś opowiem Wam o moim pierwszym dniu na emigracji, a będzie to w RPA, gdyż to tam właśnie wylądowałam w lutym 2012 roku z biletem w jedną stronę 🙂  Czytaj dalej „Mój pierwszy dzień na emigracji”

5 ważnych dla mnie miejsc

Jedyny w swoim rodzaju Klub Polki na Obczyźnie przechodzi właśnie metamorfozę – nowa szata graficzna strony, nowe logo, mnóstwo nowych projektów i ciekawostek, i dużo większe zaangażowanie członkiń w treść i wygląd witryny. Zobaczcie sami! W tym miesiącu Klubowiczki codziennie piszą o pięciu najważniejszych dla nich miejscach, a dzisiaj kolej na moją listę. Zajrzyjcie na stronę Klubu, tam znajdziecie poprzednie wpisy, wszystkie arcyciekawe! 🙂 To takie okienko do naszego życia codziennego (nie tylko emigracyjnego) i osobistych historii, więc jeśli macie ochotę poznać nas trochę lepiej, to zapraszam gorąco do poczytania 🙂  Czytaj dalej „5 ważnych dla mnie miejsc”